They see me trollin, they hatin

by Krzysztof Gonciarz

Zostałem zaproszony do TVN24. Nie chciano słuchać, co mam do powiedzenia, za to próbowano udowodnić, że przeciwnicy ACTA nie wiedzą co mówią. W sensie tak: ludzie TVN-u wystąpili w roli strony konfliktu, a nie dziennikarzy. Trollface to wszystko, co mam do pokazania na taki sposób rozmawiania ze mną. Nie, żeby oni wiedzieli co to jest trollface.

Przeciwnicy ACTA nie popierają piractwa. Zrozumcie to, idioci, ile razy możemy to powtarzać.

Do TVN24 zaproszono mnie w temacie manifestacji anty-ACTA na ulicach polskich miast w charakterze niezależnego obserwatora, na wizji postawiono mnie w roli obrońcy piractwa i atakowano podstawy ruchu anty-ACTA. Nie była to rozmowa na temat ani w tonie, które zostały ustalone wcześniej.